Nie o via Francigena będzie, choć można by ją do wędrówki wzdłuż Francigena porównać. Jest na swój
To jeździłabym Maserati. Nie Ferrari, nie Lamborghini (btw, czyta się lamborGIni, a nie lamborDŻini)
8 Feb 2015
16:49
Mit A więc początek. Ten związany jest z Saturnem, który - z bliżej nieokreślonych powodów - założył
Powered by Blogger.