Śmierć w Ginestrze

Gdyby się było Tomaszem Mannem i by się było w Wenecji, to by się pisało. A że Tomaszem Mannem się

kawa we wnętrzu

gdzieś na świecie :), w chatce robola, ktoś ustawia kolekcję. Nie chciałabym mieszkać w chatce, ale

Domuntówna z Ginestry

myślałam, że Kropka wyrośnie na traktorzystkę z socrealistycznej agitki. Idącą zamaszyście, z uzębieniem

lokalesów podejście do świata

Darwin (Karolek), Brunetti (Bruno), Luce (Lucek) i Paola (Gwiazda) od czasu do czasu siedzenie

tryndy, trencze i nowości

a więc odwiedza się Eataly by przejrzeć książki, spróbować makaronu z Apulli, posłuchać wykładów na

Powered by Blogger.