czego chcemy?

Wnętrza, które będzie włoskie bez armaniego i minottiego, ktore bedzie wiejskie bez bycia rustykalnym, które będzie szanowało tradycję i wiek domu bez

remont po znajomości

Suzie, tłumaczka, mieszka w Poggio San Lorenzo, czyli w Sabina. Znaczy się po sąsiedzku. I to ona dała nam namiary na kuzyna architekta, który specjalizuje

o qwa! pierwsza wycena

zrobiona przez firme budowlana z Casaprota. Że elektryka i bojler będzie do zrobienia wiedzieliśmy; teraz dopowiedziano resztę: wymiana dachu-30 tysięcy

konto bankowe; pierwsze podejscie

Chcemy mieć włoskie konto, bo rachunki za prąd trzeba jakoś płacić. Idziemy do Monte Paschi dei Siena, banku z tradycjami, stroną internetową i opcją

La cantina

otwarta. Bruno, ślusarz, przyjechał z piłą i nowym zamkiem. Cantina jest większa (i brudniejsza) niż nam się wydawało. Ma nawet drugą część, za zakratowaną

pada deszczyk równo, raz padnie na kwiatek, raz padnie na....

ciąg dalszy sprzątania głównych brudów. Pomazane przeze mnie okna straszą, ale reszta, sprzątana przez Anielkę, wygląda porządnie i prawie reprezentacyjnie,jeśli

l'aqua

od Suzie dowiadujemy się, że każda wieś ma kilka państwowych ujść wody. W Ginestra jest ono przy wjeździe

święto świętego Pellegryna

wody mieć na razie nie będziemy bo nie zostały zapłacone rachunki za wodę z dwóch poprzednich lat. Możemy zacząć szarpać się z właścielką i Stefano,

Porządków (nieszczęsne) początki

Przyjechaliśmy z pomocniczką żeby posprzątać dom. Ogarniemy sypialnię i łazienkę w dwa dni i, mieszkając pod własnym dachem, będziemy porządkować resztę. Enel

Powered by Blogger.