marzyłam by pójść do Canosy. Właśnie do Canosy a nie do Canossy, gdyż do tej ostatniej idzie się by
o polecane książki. Obszerniejszą listę można podziwiać na stronie O książkach, czyli tu, a tu ;) zostawiam jedynie to, co jest dostępne w języku polskim.
obiad w Kropki
nie przesilenie wiosenne, a le primavere na karku, powiedziałaby mi Ginestra. Nie tylko mnie. Przeżytymi
do zobaczenia po świętach. Ja oglądam procesje
Gianmaria Testa, dotychczas znany mi jedynie z dysków, dał taki koncert, że Monachium muzyczne prawie
Vija i Patrik wystawili dom na sprzedaż. Zniknie ich nazwisko z plakietki na drzwiach, skończy się
Mówimy nadal o okładce Słodkiego jak miód kwaśnego jak cytryny dzieła Matthew Forta, w przekładzie
recenzja okładki
żeby nie było, że nie wiedzieliście: oświadczam, że książki po polsku jeszcze nie przeczytałam. Ale już
zamówione na święta i nowy rok wina nie mogły dojechać do Ginestry przez trzy tygodnie. Zamówione w ubiegłą niedzielę (czyli 30. marca) wina już
Sycylia pod górkę
Ze sterty książek zdjęłam Made in Sicily. Już wiem, że na Sycylii będzie ciężko. Giorgio uświadomił