Czy samo piękno wystarcza? Czy patrząc na architekturę kościołów w Norymberdze powinniśmy pamiętać, że jeden z nich (NPM na Hauptmarkt) powstał na fundamentach spalonej w czasie grudniowego pogromu synagogi? I że w ciągu dwóch dni spalono całe getto i ponad 600 jego mieszkańców? I czy istotne jest to, że miało to miejsce ponad 800 lat temu?
Czy wojenne, prawie całkowite, zniszczenie Norymbergi wymazało ten grzech i grzech Praw Norymberskich określających kto Żydem jest?
A jeśli czyste piękno wystarcza to czy zbombardowanie pałacu arcybiskupiego w Würzburgu jest zbrodnią przeciwko ludzkości? Tak stwierdziła pewna starsza pani, oglądając zdjęcie wybebeszonego zabytku. A mnie wyrwało się: zbrodnią to jest wywołanie wojny. Nie wiem, czy mnie zrozumiała....
Freski Tiepolo w pałacu są przepiękne i świeżo odrestaurowane. O Tiepolo w przyszłym tygodniu. Bez obrazków. Bo wnętrza pałacu fotografować nie wolno....
piątkowe rozważania o pięknie
on 13:49
1 comment
Powered by Blogger.
Czytając Twój tekst przypomina mi się Rzym. To "wieczne miasto" jest jak stara księga, z zachowanymi okładkami i oryginalnymi kartami, z których tekst jest wymazywany co jakiś czas i zapisywany na nowo....Tylko czasem te nowe frazy są równie piękne jak stare, które gdzieś prześwitują, jak nie do końca wymazane litery z kartek.
ReplyDeleteJarek W.