Umbrię zaczynałam poznawać lata temu. Rachunki płaciliśmy w lirach, a sangrantino od Caprai kosztowało mniej niż obecnie butelka montefalco rosso. Gubbio
dobrze zjeść
w Górach Sabińskich czy w sąsiedniej Ciociarii trudno nie jest, pod warunkiem że nie jest się zbytnio
Początkowo zamierzony jako siedziba garnizonu rzymskiego zwanego Augusta Vindelicorum stał się wkrótce
Jest we Włoszech kilka bardzo sławnych chlebów: ten z Altamura, toskański bez soli, piadina z Emilii,
Lubię bawarski barok. Stworzyłam nawet jego własną klasyfikację: i tak mamy barok biały, importowany
sąsiedztwo kamieniołomów Poggio Moiano zobowiązuje. Ginestra S. kamien
jakby ktoś pytał: nie zapisałam się do zespołu folklorystycznego i nie zaczęłam nosić się w bawarskim
Pod koniec sierpnia będziemy wiedzieć czy do Darwina dołączy w listopadzie jego przybrany brat. Już
(nie)obiektywnie
włoszczyzna ma swoją filię z fotografiami zwaną (nie)obiektywnie. Nie wiem na ile wystarczy mi entuzjazmu
pochwała rupiecia
jedni lubią pachnące nowością, inni kurzem. Jedni chcą wiedzieć do czego TO służy, inni zastanawiają
gdyby nie Ginestra to bym z Collepardo nie chciała wyjeżdżać. Piękne było w grudniu i styczniu, piękne
klasztory Kartuzów mają nazwę własną: po polsku zwie się je kartuzjami, po włosku certosa. Klasztor
ciasteczka z Poggio
w piekarni w Poggio Moiano, do której wstawiono kontuar i kasę, kupiłam ciasteczka miejscowe. Nie
na zwiadach
Na jednym końcu góry usadowiła się Ginestra, na drugim Poggio Moiano; my - ludzie Ginestry - mamy urwisko,
ma się tak do prawdziwej mozzarelli jak żurek knorra do żurku babci Zosi. Są dwie mozzarelle,
metallica
niemarkowa oliwa
Mich przywiózł nam słoiczek z oliwą tłoczoną w okolicach Frosinone. Nie wiemy z których oliwek ją
ale w niedzielę mamy szansę na odegranie się za beleg van Leiden (czyli oblężenie Lejdy) z 1593-1594; i to z odsetkam
wczoraj, z obowiązku rodzinnego, trzymałam kciuki za pomarańczowych. Dzisiaj, też z obowiązku rodzinnego, kibicuję Niemcom, bo nie ma - zdaniem rodziny
tylko dla dorosłych
włoski kochanek od lat zbieram romanse z Italią w tle; ostatnio mniej, bo od kiedy zmieniłam adres na europejski wyschło mi źródło taniego materiału
jak się nie ma zabytków klasy conajmniej zero z plusem, a chce się ściągnąć turystów to stawia się
kocie historie
jeden, jak rasowy polityk, patrzy prosto i uczciwie w oczy, żeby chwilę później próbować ukraść ci
chociażby można je sfotografować; Sama fotografia może być instruktażem, peanem na temat urody detalu,
prowokacyjnie
nie łamię jednak ciszy przedwyborczej. To zdjęcie z równym powodzeniem może być osobistą wycieczką
Venezia
tak jak kiedyś krążyłam wokół miasta, zwiedzając wszystko w okolicy, tak teraz od miesięcy łażę wokół
Dennis Moore odc.2
moczyłam przez 48h, gotowałam 1h. Lupini są brzydkie i gorzkie (czy ktoś z was próbował gryźć nasiona akacji? Lupini tak właśnie smakują).
brakuje czasu na zrobienie rzeczy, które chciałoby się zrobić. Miast próbować piedirosso w Kampanii,