kotów Lacjum
Eksponaty przesłał Zulek (stąd też koty rude, których ja na ogół nie fotografuję). A koty fotografowano w różnych miejscach: z Neroli i Tuscanii, Bomarzo i Bagnaia, Anagni i Ginestra.
Powered by Blogger.
Choć Craco wielkością dorównuje innemu sławnemu trupowi - Civita di Bagnoregio - to niewiele się o nim pisze i niewiele pokazuje, choć zas...
Uwielbiam zdjęcia kotów, a te są szczególnie przystojne ;) Zawsze też zazdroszczę im ich leniwego życia. A dlaczego nie fotografujesz rudzielców?
ReplyDeleteW nastepnym wcieleniu chcialabym kotem u u mnie. Albo u moich kociolubnych kolezanek. A co do fotografowania: lubie koty nierude
ReplyDeleteSprostowanie merytoryczno - geograficzne: nie ma na tych zdjęciach żadnego kota z Neroli, Anagni i Bomarzo. W tej ostatniej widziałam tylko psa - kamiennego. Spoczywał na łonie gołej pani.
ReplyDeleteI pytanie: czy mam powiedzieć Duszkowi, że nie lubisz rudych kotów?
Hmm. Bomarzo. TYM ostatnim. Chyba.
ReplyDeletenie lubie INNYCH rudych kotow.Duszka lubie, choc wole wariata Puszka.
ReplyDeleteWariata to dobre słowo. Chociaż może nie powinnam narzekać. Przestał wywalać z regału Naomi Klein i Dubravkę Ugresic, i zabrał się za "Kuchnię Polską" Łebkowskiego oraz "Ziemię Świętą" i "The Road to Santiago". Wprawdzie to dwie różne części regału, ale przynajmniej pierwsze, dolne półki, nie siódma, jak tamte książki, więc robi mniej huku.
ReplyDelete